Jak nie stracić kontaktu z dzieckiem, gdy zaczyna być dorosłym człowiekiem

Dorastanie to etap przez który musi przejść każdy człowiek. Jest to naturalny proces odchodzenia od rodziców i stawania się odrębną jednostką społeczną. Nie ma w tym nic złego, ponieważ każdy musi kiedyś odciąć przysłowiową pępowinę i zacząć żyć na własny rachunek. Dorastanie dziecka najciężej przeżywają zazwyczaj matki, które nadal chciałby by dbać o swoją córeczkę czy ukochanego synusia. Oczywiście trzeba zachować zdrowy rozsądek, bo w przeciwnym razie można stracić kontakt z dzieckiem, które dorasta. Znane są przypadki, że matki tak bardzo boją się utracić kontrolę nad dziećmi, że popadają w pewnego rodzaju paranoję. To nie wróży nic dobrego dla żadnej ze stron. Trzeba pamiętać, że dziecko, nawet bardzo dorosłe pozostanie naszym dzieckiem. A my, zawsze będziemy jego rodzicami. Zmienią się oczywiście nasze role. Teraz powinniśmy być obserwatorami, służyć radą, pomocą, dopingować dziecko. Jednak na pewno nie wtrącać się w jego życie. To normalne, że dziecko chce żyć po swojemu, popełniać własne błędy.

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)